» Kliknij, aby przeczytać najnowsze informacje...
Na Pana Wiszowatego

Jadę konno, z drogi mnie sprowadziła ścieżka.
A widząc dwór szlachecki, pytam, kto w nim mieszka.
Aż chłop stojąc: "Jegomość nasz Pan Wiszowaty!"
Że my się z sobą dobrze chowali przed laty
"Biegaj" – rzekę jednemu, mijający węgły
"Chce się krótko pokłonić brat dawno przysięgły".
Był mi rad niesłychanie, człek cnotliwy, szczery;
Jako mówią, wszytkiego było po czytery.
Nazajutrz w drodze pytam swojego Litwina,
Jeśli mu się wczorajsza udała gościna.
"Bardzo dobrze, lecz tego nigdy nie widziano,
Pan, pani, panna, nawet wiszowate siano."

Wacław Potocki
(1621 - 1696)